wtorek, 1 marca 2016

Bez składu i ładu czyli misz-masz...........

                                                         Witam :)
Luty pożegnał się ulewą ,a marzec nie chce być gorszy i wita się ulewą .......tak ,tak u nas już dwa dni leje ......do tej pory nie narzekałam na pogodę ,ale to co mamy od dwóch dni nawet mi już przeszkadza:(( Marcowa kartka z kalendarza........mam nadzieję ,że te krople deszczu nie będą złą wróżbą na cały miesiąc........
 W lutym moje czytanie zamknęło się na jednej książce .......słabo .......
 Udało mi się za to wyciąć takie ptaszorki ,tylko już na zawieszki dziurek nie mogą się doczekać:) a może jak zawisną w oknie to wiosna będzie chciała je zobaczyć i wreszcie przyjdzie ....jak myślicie:)

 Dzisiaj na poprawę humoru rano upiekłam drożdżówki przepis tu  polecam są rewelacyjne :)


 Dawno nie było o moich szczęśliwych kurkach :)) przez całą zimę niosą jajka jak szalone , są po prostu jak maszynki do robienia jajek , korzystamy my i sąsiadka:)) Wczoraj przyniosłam jajko gigant .....dla porównania normalne i gigant :)))
 Nawet nie chcę wiedzieć co przeszła ta kurka znosząc to jajo ;0
Na koniec wrócę do kiełków ,bo było kilka pytań . Trzy sposoby hodowania kiełków opisała  Ilonaten w słoiku też ,więc nie będę się powtarzać ,bo robię tak samo :)) Zachęcam do eksperymentowania , nasion na kiełki pełno wszędzie mnie najlepiej wychodzą kiełki rzodkiewki i mieszanki ostra i łagodna, te też smakują nam najlepiej:))Co tydzień słoik pożarty :) oczywiście kiełków :)słoik zostaje:)
Kochane dziękuję za każde słowo i wizytę witam nowe osoby ,które zawitały w moje skromne progi :)) Zmykam ,bo jakaś nie żywa jestem :( ech ta pogoda :(
Buziaki przesyłam PA*)PA*)

43 komentarze:

  1. mniam, uwielbiam brioszki. Jajek zazdroszczę i na pogodę też narzekam. U nas od dwóch dni zima w pełni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dwa dni deszczowe zamieniły się teraz w kolejny zimowy ,od wczorajszego wieczora pada śnieg:(brrrr

      Usuń
  2. no jajko gigant fiu fiu ;)powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość ,że duże to jeszcze jakie ciężkie:))

      Usuń
  3. ooooo jeju, albo raczej jaju! Też nie zazdroszczę owej kurze. Fajnie, że macie kurki, pozazdrościć.
    Skąd Gosiu masz taki uroczy kalendarz?
    Powieś te ptaszki w oknie, może coś zmienią, bo u mnie napadało wiecej śniegu niż przez całą zime :/ :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalendarz był dodatkiem Werandy Country w numerze styczniowym i lutowym :)Ptaszki dostaną dziś zawieszki i wylądują na balkonie ,co by wiosna ich nie przegapiła:))U nas też dziś pada śnieg:(
      Dziękuję za wizytę i pozdrawiam:*)

      Usuń
  4. Ooo, drożdżówki moje ukochane! Jak dawno nie robiłam, czas wrócić ;-)
    Moje kury też szaleją, ale są po antybiotyku i jajka smażę ... psom :-(
    Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrówka kurkom życzę ....odpukać nasze zdrowo się chowają:)Mnie słabo wychodzi drożdżowe ciasto ,a te są idealne:)))
      Pozdrawiam:*)

      Usuń
  5. Na fotce myślałam że to zestawienie jajka gęsiego i kurzego. Ciekawe czy były dwa żółtka?
    Wizyta u Ciebie sprawiła, że wyhodowałam sobie kiełki i zjadłam cały słój (też bez szkła). Dziś dokupiłam nasionek i nastawiłam świeżą mieszankę. Rzeżuchę też wcinamy. Ptaszki na pewno powitają wiosnę tylko kiedy. : ) U mnie dziś śnieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie ,że też hodujesz kiełki :)Jak jajo trafi na patelnię na pewno zrobię zdjęcie ile żółtek było w środku:)U nas też dziś pada śnieg:(

      Usuń
  6. Dziękuję Gosiu , czekałam na twój wpis, poczytam! Jaskółki piękne, grunt żeby nisko nie latały :)))))) jajka uwielbiam, mam to szczęście że mam jaja z wiadomego źródła, niebo w gębie!!!! Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w hodowaniu:)Mnie jak do tej pory nie zdarzyło się ,żeby mi kiełki zapleśniały.
      *)

      Usuń
  7. Tak wielkie jajko w sam raz na pisankę - chyba o tym myślała szczęśliwa kurka:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ,że tak wcześnie je zniosła:)

      Usuń
  8. U mnie także pogoda nieznośna... Świetny pomysł z tym kalendarzem w ramce! Ale kurkę podziwiam - musiała się namęczyć biedaczka... Cudne jaskółeczki - zapewne przyniosą wiosnę kiedy je zawiesisz. Na odchodne skubnę jeszcze kawałek drożdżówki i uciekam dalej. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstuj się :))Piękną ramę masz w pracowni :)

      Usuń
  9. U mnie sypnęło śniegiem i leży przechera jedna:)))ani widu wiosny:))szczęśliwych jajeczek to Ci zazdroszczę:))takie jajko ma zupełnie inny smak niż sklepowe,czy nawet targowe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale wielgachne jajo.
    Bułeczki wyglądają przepysznie. Już włączyłam stronę, która polecasz i moze też sobie takie upiekę:)
    ściskam Cię kochana i życzę szybkiego nadejścia wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bułeczki są pyszne :)Czekałam cierpliwie ,bez zbytniego poganiania na wiosnę ,a tu zima z przytupem się żegna:)

      Usuń
  11. Pocieszę Cię, że chyba wszędzie jest taka paskudna pogoda, tylko kwiatki i takie ptaszki pomogą dotrwać do wiosny, a Wielkanoc ponoć znowu śnieżna ma być.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie strasz :)biedne ,krokusy w ogródku:(
      Pozdrawiam*)

      Usuń
  12. Ptaszorki super! Drożdżówki rewelacja:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej głowie siedzi od wczoraj Twoja poducha :))
      Pozdrawiam*)

      Usuń
  13. O tak kiełki nie dosc ze smaczne to jeszcze zdrowe. Ptaszki urokliwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie hodowane w domu najzdrowsze:)

      Usuń
  14. Fajne jajko takie duże do ... dekoracji :-). Bułeczki - aż ślinka cieknie ale dziękuję bo do świąt nie jem słodyczy :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurze wydmuszki są raczej kruche :))Wytrwałości w postanowieniu :)

      Usuń
  15. Ale jajo!!!U nas niestety leży śnieg jest szaro,buro i ponuro:((((Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wyszło słoneczko i topi to co spadło do tej pory:)

      Usuń
  16. Och jak ja bym zjadła takie bułeczki :-) No cóż muszę zrobić no muszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko nie pozostaje nic innego jak po powrocie zabrać się za bułeczki :)od razu poczujecie ,że jesteście już w domku:)

      Usuń
  17. U mnie szaro i śniegowo z chęcią zjadłabym buchtę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem jak będę piekła dam znać .....zanim wyrosną i się upieką zdążysz:))))
      *)

      Usuń
  18. Świetny ten kalendarz. U nas też mokro i zimno i wieje... Marzec! :) Drożdżówki wyglądają pysznie!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne te ptaszorki,oby marzec tylko deszczem się skończył a nie śnieżycami:)
    super bułeczki jutro lecę z nimi dla najblizszych:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu, ja też cały miesiąc jedną książkę czytam. Czasu brak - codziennie jestem na kursie.Lecę przeczytać przepis na drożdżówki, bo mam na nie ochotę. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pysznie wyglądają te drożdżówki.Musze wypróbować przepis.Ps.współczuję kurce.Miała ciężki poród;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ptaszki bardzo delikatna - a przez drożdżówki zrobiłam się niesamowicie głodna - zmykam do kuchni ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna ramka, takich właśnie szukam do swojej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  24. no nie wiem co bym wybrała ? chyba tę bułę drożdżową... hihi
    Gosiu... ślicznie dziękuję za uroczą niespodziankę, która doszła przed świętami oczywiście;
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń