Witam w kolejny deszczowy dzień.Pogoda u nas oszalała,cały maj zimno,teraz pada od kilku dni.Nie udało nacieszyć się piwoniami,jaśminem,za chwilę będzie po czereśniach,bo spękają:(Wykorzystując okienko pogodowe udało się zebrać troszkę kwiatów czarnego bzu i chociaż kilka słoiczków syropu zrobiłam,mało jak na nasze potrzeby,ale lepszy rydz jak nic:) Na razie na działce,wszystko jeszcze żyje pomimo takiej ilości deszczu,ale to zasługa terenu,mam działeczkę na lekkiej górce.Na przeciwko domu u sąsiadów woda stoi na polu z kapustą,kalafiorami pomidorami:(
Pogody Wam życzę i niech wreszcie zawita prawdziwe lato:)
Pozdrawiam serdecznie:)


