czwartek, 31 stycznia 2019

Moje serce pękło .........

                                                 ...........................................
....Odeszłaś cicho,bez słów pożegnania.
Tak jakbyś nie chciała,swym odejściem smucić...
       tak jakbyś wierzyła w godzinę rozstania,
      że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić....
                                                           Ks.Jan Twarowski
15.01.2019 odeszła na zawsze moja ukochana córka Paulinka.........
22.06.1989-15.01.2019....
Proszę o modlitwę ...

czwartek, 8 marca 2018

Julia:)))

                                                      Witam!!!!
Milczę,bo upajam się każdą chwilą,spędzoną z moją Najdroższą kruszynką :)))Już w niedzielę wracam do domu :((
Poznajcie moją cudowną Wnusię Julię urodzona 25 lutego:)))


Zdjęcie jeszcze robione w szpitalu.
Dziękuję za wszystkie życzenia i pozdrawiam:)PA!

piątek, 16 lutego 2018

Zaczynam Irlandzką przygodę i przygodę w nowej roli:))))

                                                      Witam !!
Od niedzieli jestem już u Córci w Irlandii,czekamy na narodziny Królewny,termin za trzy dni:))))
U nas zima zaczęła spóźnione panowanie,a tu też nie lepiej:)) Takie widoki,były w poniedziałek i wtorek:))Dobrze,że chociaż słonko świeci,chodzimy sobie na spacerki i czekamy:))






Dwa dni zajęło mi zalogowanie,ale się udało,więc może coś na piszę od czasu do czasu:))i jakiś komentarz tu i ówdzie zostawię:))Pozdrawiam Was serdecznie.PA!

niedziela, 4 lutego 2018

Zaróżowiłam się........

                                                                      Witam!
Niedzielne przedpołudnie,rosołek pyrkota na kuchence,a ja przychodzę do Was z kolejnymi uszytkami w kolorze różowym:))Jak byłam dzieckiem kolor różowy był "wieśniacki",nie cierpiałam go:) Pewnie dla tego jak moje córki były małe też unikałam tego koloru w ich garderobie, a może przyczyną był sam kolor,że był to taki brzydki odcień różowego....nie wiem,ale wiem,że teraz uwielbiam różowy,a materiały są tak piękne,że zaróżowiłam się na całego i szyję,co się da w odcieniach różu dla Małej Królewny:))) Ochraniacz do łóżeczka,który na razie będzie pełnił funkcję dekoracyjną oddzielając tylko Maleństwo od ściany,od mamy nie będziemy się odgradzać:))


 Ochraniacz jest dwustronny:)


 Uszyłam też kolorową girlandę do dziecięcego kącika:)





Czyż te materiały nie są piękne??Lubię różowy:))
Czy do Was doszła już zima? Pozdrawiam różowo:)PA!

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Egzotyczna piękność ........na moim parapecie

                                                          Hejka!!
Storczykowate.........po prawie dwóch latach znowu zakwitły:))już miały wiosną wylądować w śmietniku .....długo nie kwitły ,rok temu na wiosnę wszystkie zostały przesadzone do nowej mieszanki i zapowiedź,że mają rok,a jak nie zakwitną to baj,baj:))i udało się kwitną,dwa mają tylko po dwa kwiaty,resztę pąków zrzuciły,ale obroniły się przed wyrzuceniem:)))







Prawda,że są piękne?A Wy lubicie storczyki,hodujecie?Kwiatowe pozdrowienia przesyłam:)PA