środa, 25 października 2017

Od czego zacząć .....????

                                                           Witam:)
Jak zacząć po takiej przerwie???nie jest łatwo napisać coś sensownego. Po prostu życie,moje lato było tak intensywne ,że brakowało czasu i chęci .Działka ,zwierzyniec,przetwory i upały,które mnie wykańczały sprawiły taką ciszę na blogu.
Sprawczynią dzięki ,której się przełamałam i wracam jest Madzia ,której szczęśliwa rączka wylosowała mnie w rozdawjce na jej blogu i dwa tygodnie temu.....o zgrozo tak dawno to było ,a ja dopiero dziś się chwalę......Madziu przepraszam!!!,że tyle to trwało.....dotarła do mnie ogromna paczka z cukieraskami.

 Madzia zadbała żeby jesienna szaruga nie była taka dotkliwa :)W paczce między innymi znalazły się świeczki i świecznik,cudownie pachnące kule kąpielowe:))  i już można się relaksować w wannie:))


 a po kąpieli cudownie pachnąca herbatka, książka i już długie wieczory nie straszne:))
Madziu jeszcze raz serdecznie dziękuję za miłą niespodziankę ,jak już pisałam wszystko dotarło w całości nic się nie uszkodziło:)))

 Żegnam się dziś z Wami pyszną tartą ze śliwkami ,ze słuszną ilością kruszonki:)))PA:)PA:)


czwartek, 4 maja 2017

Sezon na szparagi:))

                                                             Witam:)
Nie napiszę,że witam Was słonecznie ,bo słońca brak:(nie napiszę,że witam Was ciepło,bo ciepła brak:(( ale mogę napisać ,że witam Was serdecznie i ciepło ,które wysyłam ja:)))
Sezon na szparagi rozpoczęty u mnie to dopiero drugi sezon .....tak,tak może wyda się Wam dziwne ,ale szparagi pierwszy raz jadłam w zeszłym roku ,a w tym postanowiłam troszkę nadrobić stracony czas i częściej sięgać po to sezonowe warzywo:)) i tak było pyszne śniadanie:))

 zupka na obiad ,doskonała:)))

a na deser ekspresowe ciasto jogurtowe  z rabarbarem:))wszystkie przepisy pochodzą z bloga
 Kwestia Smaku  w zakładce szparagi znajdziecie masę prostych ,sprawdzonych przepisów:)) A jakie są wasze ulubione dania ze szparagami? co możecie polecić,chętnie poeksperymentuje :))
Miłego dnia :)PA:)

poniedziałek, 1 maja 2017

Majówkę czas zacząć:))

                                                                   Witam:)
Maj ....kiedy zleciały te cztery miesiące roku? Przez ten czas pogoda nie była łaskawa,może teraz nastąpi jakiś przełom i pogoda wreszcie nas zacznie rozpieszczać :)))Ja korzystając ze słonecznej pogody wybrałam się dziś na pierwsze zbiory:)) Będzie pyszny ,zdrowy miodek z mniszka:))
To tylko początek ,planuję zrobić z kilku porcji ,bo z roku na rok coraz więcej amatorów zdrowego miodku i na dodatek do prezentów na rodzinne uroczystości jak znalazł:)))
A Wy robicie miód?Słonecznej pogody życzę.Pozdrawiam:)PA:)

środa, 26 kwietnia 2017

Kiedy pada deszcz....

                                                    Witam:)
Wiosna w tym roku zamiast wygrzewać nasze buźki i roślinki serwuje nam wszystko co najgorsze ,przymrozki ,które poczyniły już spore straty w uprawach sadowniczych:( przemarzły całkowicie czereśnie:((i brzoskwinie:(( częściowo morele i jabłka:(( wiecznie wieje,a od wczorajszego popołudnia leje intensywnie :((Taka pogoda sprawia ,że jestem ledwo żywa i nic mi się nie chce:( Przychodzę dziś do Was z kilkoma sprawdzonymi przepisami na pyszne domowe bułeczki śniadaniowe i wypróbowany kolejny chlebek -pyszny:)))Przepisy na bułeczki znalazłam u Margarytki 
znajdziecie tam masę przepisów na wspaniałe domowe pieczywo:) przepis na chlebek znajdziecie na blogu Smaczna Pyza  
przepis jest prosty ,a chlebek idealny :))
Podczas takiej okropnej pogody zapach jaki roznosi się po domku bezcenny:)))




Zmykam pod kocyk dokończyć książkę,dziękuję Wam za komentarze ,pozdrawiam i poprawy pogody życzę :)PA:)

czwartek, 20 kwietnia 2017

Wianki wiosenno-świąteczne:)

                                                   Witam:)
Witajcie w ten po świąteczny czas, wiosna gdzieś się ukryła ,a ja po świętach jakoś taka bez życia jestem:( Mam nadzieję ,że pomału wróci forma i chęć do jakiegoś działania:)Przed świętami skleciłam kilka wianków i mam zamiar cieszyć się nimi do końca kwietnia :))


 Mam cichą nadzieję ,że moja jaskółka wreszcie skusi prawdziwą wiosnę, przyjmie powitanie i rozgości się na dobre z ciepełkiem i słoneczną pogodą:))
 i jeszcze takie sobie :)





 a w tle moja siostrzenica -chrześnica ze swoim malutkim braciszkiem:))ot tylko 18 lat różnicy:))
Dziękuję za wszystkie życzenia jakie spłynęły od Was dla całej naszej rodzinki.Pozdrawiam i do następnego:))