środa, 11 czerwca 2014

Pierwsze w tym roku.........

Witajcie !!!

Słabo mi idzie blogowanie w tym roku, ciągle wyskakują nowe sprawy nie cierpiące zwłoki ,że na bloga i inne przyjemności brakuje czasu. Mam nadzieję,że mnie jeszcze pamiętacie i będziecie do mnie zaglądać jak się poprawię w pisaniu:)

**********************************************************************************
nadszedł cudowny i mój ukochany czas .......truskawkowy!!!!!!!!!!!!Codziennie zajadamy się nimi na różne sposoby,oczywiście najlepsze takie na surowo , prosto z koszyka mmmmm pychota:))
Zamroziłam w tym roku iście hurtowe ilości ,ale i w słoikach zamknęłam tego słodkiego przysmaku i tym sposobem rozpoczęłam sezon przetworów 2014:)


 Leniwe popołudnie na balkonie i to co tygryski lubią najbardziej..........
 a wieczorem upajam się cudownym zapachem jaśminu ,który rośnie za domem .
Ściskam Was mocno w to upalne przedpołudnie.........miłego dnia!

27 komentarzy:

  1. U mnie też ciągle za mało czasu na blogowanie....truskawkowych chwil zazdroszcze...mój ogrod przy ulicy więc tylko kwiatki i krzaczki bo w sezonie auta jada, jada, jada....pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki od znajomego kupione,ale myślę o własnych ,za domem mam spory kawał ziemi:)
      Niestety u mnie też samochody jadą ,jadą,jadą.............
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Truskaweczki - mmm, pychota. U mnie od pewnego czasu zjada się je tylko na surowo, ewent. mrozi, bo w słoikach pokrywały się pleśnią i trzeba było wyrzucić. Szkoda roboty.
    Twoje słoiczki pięknie wyglądają i tak porządnie opisane.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też pleśniały ,ale w zeszłym roku spróbowałam na nowo i się udało.........może w tym roku też się uda:)
      pozdrawiam

      Usuń
  3. no pewnie że pamiętamy ....ale masz tam sielankę u siebie ....pysznie ....pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sielanki nie ma:) ale jakoś dajemy radę:)

      Usuń
  4. Ja mam w planie na czas najbliższy truskawkowe przetwarzanie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj jest pysznie codziennie:) Aż się dziwię ,że smak się nie nudzi:)

      Usuń
  6. oj tygryski lubią takie słodkości:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zima spyta , gdzie lato było? - ha ha , pyszności ,pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie raczej zima się nie spyta:)) od początku jak mam własną rodzinkę zawsze robię przetwory:) Były okresy bardziej przetworowe ,teraz są mniej przetworowe ,bo dziewczyny rozpierzchły się po świecie :( i nie ma już jak im podrzucać :(

      Usuń
  8. Brawo! ja dopiero myslę o przetworach, ale chyba po weekendzie zabiorę się do roboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj śpiesz się ,bo sezon truskawkowy się kończy:)

      Usuń
  9. witaj w klubie... brakującym czasu...
    też jestem zaganiana, zalatana i z niczym się nie wyrabiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Już sie za Tobą stęskniłam!!!!!!!!!! Kocham truskawy też się objadamy ;) !!!! Piękne zdjecia, zapach czuję aż tu !!!!!!!!!!!!! Buziaczki Gosieńko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. U ciebie to co lubię najbardzie o tej porze roku : zapach jaśminu i truskawki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszności ciastka z truskawkami wyglądają mega smacznie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj w klubie nie mających czasu. Uwielbiam truskawki. Nie wiem czy komentarz nie pojawi się powtórnie, poprzedni gdzieś mi zżarło.

    OdpowiedzUsuń