piątek, 15 marca 2013

Nowa zabawka i co z tego wynikło....

Witam Wszystkich !!!!!
Jeszcze na jesieni sprawiłam sobie nową zabawkę, pierwsze próby zaprzyjaźnienia  się były takie se...,ale niedawno dostałam od  brata mojego M kilka kawałków fajnej sklejki i postanowiłam bardziej się przyłożyć do tematu.
Moja nowa wyrzynarka
 
 


Sprzęt może nie jakiejś tam wysokiej klasy , ale na moje potrzeby jak najbardziej wystarczający.
Moje pierwsze zawieszki na drzwi.........robią się....
 
 

 


 
a tu jedna gotowa na docelowym miejscu:)))) i moja pierwsza próba z transferem na drewnie:)))
 


 
Dzisiaj u nas pogodowy armagedon , od wczoraj sypie i tak wieje ,że na podwórku mamy zaspy nawet do kolan i większe......czy skończy się wreszcie ten koszmar??!!
Witam serdecznie nowe podglądaczki , każda nowa osóbka , która do mnie wpada i jeszcze zostawia komentarz uświadamia mi ,że warto było dołączyć do blogowego świata.Dziękuję Wam !
Pozdrawiam i wiosny życzę sobie i Wszystkim:))))
 

42 komentarze:

  1. Piekności i od razu pytam - odgapić mogę? Tak mi się to podoba na drzwi,że zgrzytam zębami. Jakoś wiosenne wianki nie koniecznie...Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dołaczę bo się zagapiłam się i zapomniałam- u mnie też zaspy po samą d....
    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo i pochwal się jak zrobisz:))

      Usuń
    2. Jasne nie omieszkam!
      Dzięki!!!

      Usuń
  3. Ale super!!!! Ja teraz nie mam czasu, ale jak tylko będę miała, coś znowu zmaluję, oblepię, it. Transferu nie próbowalam jeszcze - korci mnie bardzo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj nie taki diabeł straszny:))

      Usuń
  4. Fajnie wyszły Tobie te zawieszki:)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!!!! Fajnie że działasz, ptaszki cudeńka!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opornie mi idzie ,ale coś tam działam:)
      Pogoda mnie rozwala na łopatki,ale czasem się spinam:)))
      ściskam mocno

      Usuń
  6. Ja tak zabawkę też mam :) W dzisiejszych czasach dziewczyny maja inne nieco zabawki ;)
    Ptaszorki wyszły śliczne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam tą wyrzynarkę przy okazji zakupów na które wybrałam się z koleżanką- to patrzyła na mnie jak na kosmitę:)))

      Usuń
  7. Świetnie wyszło (i pewnie palce całe- bo nic nie wspominasz), więc pewnie będą nadal powstawały takie małe cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpukać obyło się bez rozlewu krwi:)))
      Są plany,bo deseczek zostało, a ma być jeszcze nowa dostawa:)))

      Usuń
  8. Stara maksyma,baba potrafi, myślę,że nie uraziły Ciebie te słowa.Profesjonalnie wycięłaś ozdoby a jeszcze ten transfer,super.Pozdrawiam, może znowu ubierzemy choinkę zamiast powiesić jajka co się z ta pogodą dzieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest baba potrafi, bo M nie bardzo chętny, chociaż potrafi:(
      Pogoda szaleje tylko nie tak jak byśmy sobie tego życzyli.

      Usuń
  9. Kochana, ale super wyszło [ja osobiście boję się elektrycznych narzędzi] po świętach ćhętnie zamówię taką .zawieszkę [chyba,że mogę już dziś]? pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga wysłałam Tobie wiadomość na @:)
      ściskam

      Usuń
  10. Ja bym nawet rzekła że Szał Jest!! super !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szał to jest jak oglądam Twoje koty:)))
      pozdrawiam

      Usuń
  11. Widzę, że niezły z Ciebie Bob Budowniczy:))) Gratuluję, efekt końcowy uroczy :)))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję jakoś trzeba sobie radzić:))

      Usuń
  12. Prędzej bym sobie palce ucięła niż wycięła coś konkretnego ;) Fantastyczny efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fiu Fiu, śliczny dekorek na powitanie gości, prezentuje się o wiele lepiej niz nie jeden sklepowy!!! Ale zdolna bestyjka z Ciebie!
    buziaki przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wycinasz. Marzę o wyrzynarce ale boję się czy bym dała radę coś wyciąć. Transfer i cała dekoracja świetna. Ja cały czas walczę ( czytaj: próbuję ) z transferem na tkaninie i nic z tego nie wychodzi.Używałam i acetonu i nitro i nic . Chyba dam za wygraną :-(.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna zawieszka z ptaszkiem! Tak ślicznie i starannie wykonana! Napatrzeć się nie mogę!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna zabawka,tera narobisz śliczności:)Zawieszka cudna!Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szalona Kobieta z szaloną maszyną!Podziwiam.Efekty pracy rewelacyjne i czekam na kolejne ptaszki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawieszki cudne, mnie też przydałaby się taka zabawka. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale masz fajnie! Ja muszę o wycinanie i wiercenie prosić męża, bo najzwyczajniej w świecie elektryczne narzędzia mnie nie lubią... Ptaszki wyszły Ci nieziemskie (no, ale w końcu one z natury po niebie latają...)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie Ci to wyszło!:)
    pozdrawiam serdecznie z Kuźni Upominków:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pięknie!!! Mnie też coś takiego by się przydało!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu, Gosiu, Gosiu ZAZDROSZCZĘ wyrzynarki. Moja się popsuła w wakacje i tak jakoś nie mogę się dorobić. Cudne te Twoje ptaszki, aż się chce wycinać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczne zawieszki!
    bardzo mi się podobają:)
    ps. Gosiu, do pudełka użyłam kleju CR introligatorskiego:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajna taka wyrzynarka, prześliczne prace stworzyłaś:))pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Też mam taką zabawkę ,ale jakoś sie z nią nie zaprzyjażniłam ,Tobie wyszło to świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne zawieszki. Pozdrawiam cię cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne zawieszki... uwielbiam rzeczy z drewna.

    OdpowiedzUsuń