Święta ,święta i po............szkoda:( znowu trzeba czekać rok na następne .........dobrze,że chociaż można jeszcze oczy cieszyć dekoracjami i upajać się tym nastrojem.Kocham te światełka migoczące na choince,na balkonie i uwielbiam w tym czasie jeździć wieczorem samochodem kiedy wszędzie tak pięknie obejścia wystrojone........i uwielbiam spacerować po naszym miasteczku jest takie bajkowe ......nawet jak nie ma śniegu.
.............................................................................................
..........................................................................................
Dziękuję za wszystkie życzenia jakie spłyneły do mnie na @ i nie tylko:)
Mnie również udało się przed świętami dopiąć kilka zaległych spraw i tak niespodzianki popłyneły do dziewczyn ,które wylosowałam dodatkowo w moim candy i tak
Jola dostała
Agnieszka dostała lawendowy zestaw i była jeszcze Agata ..........jej niespodziankę pakowałam pierwszą i dopiero jak zakleiłam kopertę zorientowałam się ,że nie zrobiłam zdjęcia:( ale dostałam @,że niespodzianka się podobała..............później już się pilnowałam i fotki są:))))
Zakończyłam też zabawę w podaj dalej i dziewczyny dostały już przesyłki:)
Mam nadzieję,że pociągną zabawę dalej ,bo może to nie czas i miejsce ,ale powiem ,że ostatnim razem jak przyłączyłam się do tej zabawy jedna z chętnych nie wywiązała się z zasad i do dziś nie ogłosiła takiej zabawy u siebie..........................przemilczę jakie @ od niej dostałam jak przypomniałam jej o tym :(
Ja mam konto czyste :)
Chociaż przyznam się ,że nie pamiętam co dostała
Joasia ,a co
Eliza:))
Uszyłam też kominkowe skarpety,które poleciały na prezent do mojej siostry i zdobią jej kominek:))
Było też wielkie;) pieczenie ciasteczek na klasową wigilię dla mojej licealistki:)
Świąteczna nalewka cytrynowa...mmmmmmmmmm pycha:))))Rozgrzewa:)))
Udało mi się też wreszcie umalować moją witrynkę........:))) i zawiesić kratę-zielnik.....który u mnie pełni całkiem inną funkcję:)......... udajcie ,że nie widzicie tego okropnego koloru ścian w mojej kuchni........jego dni są już policzone:)
tak samo jak srebrny kolor kaloryfera............farby już kupione:)))ale dekoracja na parapecie tak się wszystkim podoba,że i Wam chcę pokazać:)))
a tu w wieczorowej odsłonie.

Jeszcze raz dziękuję za wszystkie życzenia i za każde słowo zostawione pod ostatnim wpisem.
Witam nowych podglądaczy:)))
Ściskam i do następnego klik,klik:)