sobota, 18 stycznia 2014

Przy sobocie nowe poduszki.

Tak przy sobocie
naszło mnie na uszycie poduszek do pokoju mojej Córci, przyznaję się bez bicia długo o nie prosiła ...............ale w końcu są:)))



Zmykam do sobotnich obąwiązków, wszak coś do niedzielnej kawki  by się przydało:)
Jaka u Was pogoda ,bo u mnie ciągle buro i ponuro wprawdzie ciepło ,ąle i tak pogoda nie nastraja do spacerów:(
Dziękuję za Wasze komentarze i każde odwiedziny nawet jak nie zostawiacie śladu po sobie,nie zawsze jest ochota na pisanie.............sama tak mam.
Miłego popołudnia i do następnego .....

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Częstujcie się.....jeszcze cieplutkie:)

Witam wieczorową porą!
Kochane przeglądam sobie dziś Wasze blogi i co widzę u Moniki pięknie wyglądające bułeczki , czytam przepis, wszystko mam i nawet wykonanie niezbyt skomplikowane więc do dzieła , cudowny zapach roznosi się po domu ,a ja pisząc tego posta delektuję się cudownym smakiem :))))
wiem,że godzina już nie na takie frykasy ,ale co tam czasem można pozwolić sobie na małe przyjemności nawet o tej godzinie:)


Częstujcie się!!! Monika dzięki za inspiracje i namiary na przepis.
Miłego wieczorku przy świecach i z kubkiem pysznej herbatki, bo bułeczek już raczej nie zdążycie upiec:).....ale jutro:)
Pa pa!

niedziela, 12 stycznia 2014

WOŚP!

Witam!
Jeszcze mnie nie było w Nowym Roku, więc składam wszystkim odwiedzającym wszystkiego co najlepsze ,samych słonecznych dni i dużo ,dużo szczęścia!
Dziękuję bardzo za wszystkie noworoczne życzenia jakie do mnie spłynęły:)))
....................................................................................................................................................................
Dziś po raz kolejny gra Wielka Orkiestra ,dziecię moje kwestuje już trzeci rok i odkąd ona udziela się ja również wspieram orkiestrę moimi wytworami ,wcześniej  były tylko pieniążki teraz tworzę kilka fantów na loterię  ,którą organizuje Dom Kultury. Oto co dziś trafi do nowych domów ( mam nadzieję:) )








 Przerażające jak szybko zmieniają się cyferki na moim kalendarzu........
Kochani miłej niedzieli :)
Ściskam mocno i do następnego:) Szykuję małą niespodziankę bądźcie czujne:)))

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Co udało mi się zakończyć:)



Święta ,święta i po............szkoda:( znowu trzeba czekać rok na następne .........dobrze,że chociaż można jeszcze oczy cieszyć dekoracjami i upajać się tym nastrojem.Kocham te światełka migoczące na choince,na balkonie i uwielbiam w tym czasie jeździć wieczorem samochodem kiedy wszędzie tak pięknie obejścia  wystrojone........i uwielbiam spacerować po naszym miasteczku jest takie bajkowe ......nawet jak nie ma śniegu.
.............................................................................................

..........................................................................................
Dziękuję za wszystkie życzenia jakie spłyneły do mnie na @ i nie tylko:)
Mnie również udało się przed świętami dopiąć kilka zaległych spraw i tak niespodzianki popłyneły do dziewczyn ,które wylosowałam dodatkowo w moim candy i tak Jola dostała




Agnieszka dostała lawendowy zestaw i była jeszcze Agata ..........jej niespodziankę pakowałam pierwszą i dopiero jak zakleiłam kopertę zorientowałam się ,że nie zrobiłam zdjęcia:( ale dostałam @,że niespodzianka się podobała..............później już się pilnowałam i fotki są:))))




Zakończyłam też zabawę w podaj dalej i dziewczyny dostały już przesyłki:)
Mam nadzieję,że pociągną zabawę dalej ,bo może to nie czas i miejsce ,ale powiem ,że  ostatnim razem jak przyłączyłam się do tej zabawy jedna z chętnych nie wywiązała się z zasad i do dziś nie ogłosiła takiej zabawy u siebie..........................przemilczę jakie @ od niej dostałam  jak przypomniałam jej o tym :(
Ja mam konto czyste :)

Chociaż przyznam się ,że nie pamiętam co dostała Joasia ,a co Eliza:))

Uszyłam też kominkowe skarpety,które poleciały na prezent do mojej siostry i zdobią jej kominek:))


Było też wielkie;) pieczenie ciasteczek na klasową wigilię dla mojej licealistki:)


Świąteczna nalewka cytrynowa...mmmmmmmmmm pycha:))))Rozgrzewa:)))

Udało mi się też wreszcie umalować moją witrynkę........:))) i zawiesić kratę-zielnik.....który u mnie pełni całkiem inną funkcję:)......... udajcie ,że nie widzicie tego okropnego koloru ścian w mojej kuchni........jego dni są już policzone:)
tak samo jak srebrny kolor kaloryfera............farby już kupione:)))ale dekoracja na parapecie tak się wszystkim podoba,że i Wam chcę pokazać:)))

a tu w wieczorowej odsłonie.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie życzenia i za każde słowo zostawione pod ostatnim wpisem.
Witam nowych podglądaczy:)))
Ściskam i do następnego klik,klik:)

wtorek, 17 grudnia 2013

Jak zwykle ostatnia:(

Witam !
Ja jak zwykle na szarym końcu nadrabiam zaległości i chwalę się prezentami od Mikołaja...........nawet byłam grzeczna ,bo paczuszka dotarła na czas i tyle w niej cudów było , że mnie zatkało:) Nie będę już się rozpisywać skąd takie opóźnienie ......większość wie jak jest.
Moim Mikołajem w wymiance u Edytki była Brydzia ,a w paczce takie cuda:)


 Pudełko pełne słodkości.....mniam ,mniam:))) Herbatka pychota:)
 Jak widać mało się już ostało:) Dziękuję kochana z całego serducha:))) Ja byłam osobistym Mikołajem Luny niestety z wrażenia nie zrobiłam zdjęć niespodzianki jakie jej stworzyłam:) ale wiem ,że się podobało:)
A teraz co robiłam jak mnie nie było......karteczki wesołe
karteczki smutne ( tak je nazwał mój M ) , a  Wy jak myślicie są smutne czy retro?
Szalałam z wyrzynarką i powstały duuuuuże serca
duuuuże gwiazdy:)

Filcowe etui na telefon i klucze......... 
Zawieszki z lawendowym motywem.....
girlanda z nutowego papieru:)
Ale się nazbierało:) Zmykam teraz gotować obiad moim głodomorom ,a wieczorem czeka mnie jeszcze szycie świątecznych skarpet i lakierowanie sklejkowych wytworów.
Dziękuję Wam ,że do mnie zaglądacie i za każde słowo pisane pod postami:)
Wkrótce nowe twory jakie stworzyły moje łapki:)