wtorek, 17 lutego 2015

Kizie - mizie dla wszystkich kotów:))))

                                                     Święto Kota:)))
 Wszystkim kotkom , z okazji ich święta wielkie kizie -mizie i moc przytulasków -to to co nasze kotki lubią najbardziej:))))

Tak świętuje nasz Franek:))))



                                                     a to mój pierwszy kot klamkowiec:))

 Dbajmy o te nasze kotki nie tylko od święta i jeszcze zwracajmy uwagę czy jakiemuś zwierzaczkowi nie dzieje się krzywda w naszym otoczeniu.
Miłego dnia:))) 

13 komentarzy:

  1. ale fajowy Kotek :)
    ja kocham koty, niestety mój Synu jest uczulony:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja miłość do kotów ujawniła się osiem lat temu:))
      Jak Syn pójdzie na studia to sobie sprawisz:))))
      Pozdrawiam i dziękuję ,że tak często do mnie zaglądasz .

      Usuń
  2. No... Franek to świętuje na całego! Tak przyjemnie wygląda, tak przytulnie, że zamarzyło mi się czytanie pod kotem... wróć! po koCem oczywiście:-)))
    Moc głasków pierwszej klasy proszę ode mnie wystosować na mile zwiniętym Franku:-)
    Kot klamkowiec, no panie dzieju, przedni i piękny, i zadziornie radosny!
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głaski dla Franka przekazane:))) Ucieszył się bardzo:))
      Klamkowiec zadziorny co widać po oczach:))
      Ściskam mocno:)

      Usuń
  3. Dołączam się z kiziami-miziami dla Koteczków najsłodszych, naszych :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Koty mogę podziwiać, pogłaskać, żadnemu nie dam krzywdy zrobić ale nie jestem ich miłośniczką. 100% psiara jestem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze osiem lat temu myślałam tak samo:)) liczyły się tylko psy ,aż któregoś dnia mąż przyniósł do domu takie maleństwo ,które skradło serce wszystkim domownikom i jamnikowi , który był wtedy panem domu i tak to się zaczęło:))))
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Jaki kochany słodziak :) Podpisuje sie pod komentarzem Marysi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest kochany i bardzo kochany:))))

      Usuń
  6. Faktycznie, że mamy prawie identyczne koty. Może to jakieś kuzynostwo?

    OdpowiedzUsuń